osoba uzdrawiająca
Tylko wtedy każdy zacny uzdrowiciel może rozpocząć normalnie odpracowywać. Niestety bardzo wielu ludzi decyduje się na usługi uzdrawiacza dopiero wtedy, kiedy ich choroba chodzi ostatnie, już najgorsze stadium. Wtedy, kiedy już medycyna tradycyjna wyczerpała każde sposoby i żeby być zdrowym trzeba po prostu głębokiego dziwie. Wtedy dopiero osobistości zaczynają zawierzać w zdolności znachora i staje się on dla nich, tak naprawdę, ostatnią, a zarazem jedyną deską rzeczywistego ratunku. Na szczęście bardzo często pokazuje się, że taki uzdrowiciel właściwie może pomóc, w krańcu ma on coś więcej niż tylko sztuki. Ma on przede wszelkim niezmierną duchową potęga. Posiada gigantyczne wibracje, którymi dzieli się ze wszystkimi pacjentami i dzięki temu im pomaga. Nie ma sensu starać się tego wszelkiego pojąć mózgiem, ponieważ po prostu się nie da. Wystarczy, że odwdzięczymy się zadowalającą liczbą kasie, nic więcej.